Coraz większa dostępność systemów ochrony technicznej wpływa na coraz większe nasycenie obiektów technicznymi systemami zabezpieczeń. Przy rosnącej liczbie urządzeń, pochodzących od różnych producentów, wyposażonych w tzw. „końcówkę" czyli komputer, wraz z autorskim oprogramowaniem, redukuje się jednocześnie liczbę personelu.

Rosnąca liczba systemów zabezpieczeń wymaga zunifikowanego podejścia do zarządzania bezpieczeństwem obiektu.
Zwiększanie liczby technicznych systemów ochrony przy jednoczesnej redukcji personelu obsługi wbrew intencjom inwestora może zmniejszyć a nie zwiększyć poziom bezpieczeństwa (paradoks bezpieczeństwa). Każdy kolejny system, to dodatkowy strumień danych, który należy odbierać i analizować. W zachowaniu równowagi pomagają systemy klasy PSIM, które pozwalają obsługiwać wiele różniących się od siebie sposobem obsługi systemów. Systemy klasy PSIM zapewniają jeden, zunifikowany interfejs obsługi, który pozwala dobrać optymalną liczbę personelu.
Integracja od początku
Decyzja o integracji wszystkich systemów w jeden, na początku inwestycji, pozwala stworzyć optymalny system zabezpieczeń. Pozwala uniknąć dublowania funkcji a tym samym optymalizować wydatki. Warto pamiętać, że informacja z danego systemu potwierdzona i uzupełniona przez zintegrowane podsystemy pozwala dobrać zestaw prostszych rozwiązań niż w przypadku, kiedy każdy z systemów funkcjonuje oddzielnie.
A co z istniejącym obiektem?
Co w sytuacji, kiedy w obiekcie istnieje już wiele systemów zabezpieczeń i do tego instalowanych na przestrzeni wielu lat. Czy na integrację jest już za późno?
Oczywiście nie. Mogą występować problemy z bardzo starymi rozwiązaniami, ale te, prawdopodobnie i tak mogą wymagać modernizacji czy wymiany. Zaimplementowanie systemu, który pozwoli obsługiwać wszystkie zintegrowane systemy w zunifikowany sposób, radykalnie podnosi poziom bezpieczeństwa obiektu, który dotąd nadzorowany był za pomocą kilku odmiennie obsługiwanych systemów.
Integracja etapami
Jeżeli nawet nie uda się z wyżej wymienionego powodu zintegrować całości, to nie jest to problem. Im większy jest obiekt i liczba zastosowanych rozwiązań, tym bardziej rozsądne jest wprowadzenie integracji etapami, niezależnie czy jest to nowy obiekt, czy integracja wprowadzana jest po latach.
Istotne jest, aby obsługa oswajała się z nowym interfejsem obsługi przy mniejszym obciążeniu, wynikającym z ilości nadchodzących meldunków. Po osiągnięciu wprawy — a nie powinno to zajmować wiele czasu — można kolejno dołączać kolejne systemy. Jeśli systemy są stabilne, a tak zapewne jest w eksploatowanym dłuższy czas obiekcie, obsługa wręcz nie zauważy tego, że jest „dociążana".
Wielu decydentów po stworzeniu zintegrowanego stanowiska ochrony zmienia strategię zarządzania obiektem, a to w konsekwencji prowadzi do bardziej racjonalnej polityki zakupowej oraz zarządzania zasobami ludzkimi.
